”pieśń”

nie rozbudzajcie ukochanej
póki nie zechce sama
spłonąć w chciwych ramionach
od żaru pocałunków

niech śni
i myśli
że to wszystko
jest poza nią

ogłuszający zapach
i urywany oddech
i szept przy uchu
i dotyk spragnionych warg

po co ma wiedzieć
że otworzy oczy
otoczona ramieniem
silnym i pragnącym

nie zna jeszcze
nagiego ciała
dzikich myśli
zmrużonych oczu

kiedyś i dla niej
przyjdzie czas
chciwych ramion
żaru pocałunków

nie rozbudzajcie ukochanej
póki nie zechce sama

na samospalenie
musi przyjść czas
inaczej zostawi blizny

Najnowsze dopisy

Dar północy Dar północy
Kolejny dzień Dzień z życia Gotki
Śmierć Śmierć
*** Jeszcze tylko raz
*** Jeszcze tylko raz
*** Jeszcze tylko raz
Dar północy Dar północy

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.