***

Spałam na cudnych pierzynach
Zamek mi robił za hotel
Ty byłeś moim rycerzem
Ja byłam jednak kotem
Księżniczką była inna
Jej dałeś ziarnko grochu
Z pozoru tak niewinna
A jednak w sercu popiół
Przyrzekłeś jej pewnej nocy
Po długich błaganiach damy
„pozbędę się tego zwierzęcia
spokój ci będzie dany”

Stoję u bram
Spoglądam z lękiem na fosy
Nie otworzy się już most
Kot był jedynie zwodzony

Najnowsze dopisy

Femina (003) Femina
Femina (002) Femina
Femina (001) Femina
Bliss; znaczy rozkosz... (001) Bliss; znaczy rozkosz...
Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni (005) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni (004) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie Ci mężczyźni (003) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie Ci mężczyźni (002) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie Ci mężczyźni (001) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Hogwart nocą (004) Hogwart nocą

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.