-Nie mogę ci w tym pomóc,Raven.Nie ma sposobu aby obejść ten zakaz-ułyszałam donośny głos jednego z żyjących odmieńców.
-Jak to?-krzynełam-Przecież..przecież sama nie dam rady-szepnełam.
-Jesteś silna.Twoja matka taka była i ty też taka jesteś.
-To jest za dużo dla mnie.To jest za trudne.
-Gdybyś nie była odpowiednia do tego, nigdy nikt nie powierzyłby ci tak wąznego zadania.
Westchnełam.
-Ale jestem odmiencem...
-To nie znaczy ze musiałas byc to akurat ty.Każdy odmieniec jest inny.Ty jestes silna.Jesli bedziesz czegos potrzebowała wiesz jak sie ze mną skontaktowac.
-Ale..
Postać zniknela.Teraz to już pewne.Jestem zdana na samą siebie

Najnowsze dopisy

Dar północy Dar północy
Kolejny dzień Dzień z życia Gotki
Śmierć Śmierć
*** Jeszcze tylko raz
*** Jeszcze tylko raz
*** Jeszcze tylko raz
Dar północy Dar północy

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.