List do śmierci

List do śmierci

Tytuł opowiadania: 

Zanim mnie zabierzesz - bo sama nie pójdę - pozwól zrozumieć mi życie. Beznadzieję która mnie otacza. Ból, cierpienie, smutek. I znowu ból. No i pozwól mi zrozumieć Ciebie - Śmierć. Kim jesteś? Zapewne mieszkasz na skraju lasu. W małym domku. Wypasasz owce i co dzień doisz krowy. Jesteś sam, ale Ci to nie przeszkadza. Lubisz spokój. A w zimie zapadasz w sen zimowy lub czytasz książki. Wszystko co ja chciałam mieć. Zapewne masz Ty. I kiedy tak wypasasz te owieczki czekasz na mnie, aż przyjdzie moja kolej.
Opowiedz mi o życiu bo ja sama nie potrafię. Żyję w zatrzymaniu, ciągły ból i cierpienie.
Inni ludzie się Ciebie boją, a ja czekam bo wiem, że wyzwolisz mnie z tej ziemskiej niewoli. Że pewnego dnia dołączę do Ciebie, zamieszkamy w domku na skraju lasu i będziemy razem szczęśliwi.
Więc najpierw pozwól zrozumieć mi życie.

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.