Co ja miałam w głowie, że chociaż przez chwilę mogłam pomyśleć, że rada rodziców była w jakimkolwiek stopniu słuszna? Nie wiem, może akurat byłam trzeźwa? Teraz po pijaku zupełnie inaczej postrzegam świat i całkiem prawdopodobną jest sytuacja, że te wszystkie emocje to wynik tych dwóch piw, które wypiłam. W sumie moich pierwszych piw w życiu. Jako przykładna córeczka tatusia nigdy wcześniej piwa nie piłam. Wódka to co innego, pozwoliła mi choć w pewnym stopniu ukryć rany, jakie wywołałam bólem sprawionym Markowi... Ech, Wera zamknij się i przestań w końcu użalać się nad swoim losem. Skoro Marek tak łatwo odpuścił, to pewnie jak i inni był zwykłym dupkiem.

Najnowsze dopisy

Wątpliwości dnia codziennego Spotkania z Nakropką
***4 Ostatni dzień przed Końcem Świata
Melancholie Szkicownik myśli
Uświadomienie Szkicownik myśli
Part 2 w podziale ni przypiął ni przyłatał... Thor: Mokry świat
Jeszcze tylko raz Jeszcze tylko raz
"Nie mam ideału" Szkicownik myśli
Cisza [przed burzą?] Szkicownik myśli
Michał (21.12.2012) Ostatni dzień przed Końcem Świata
Pustka bieli Szkicownik myśli

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.