Jakim cudem przetrwałam ostatni nawał pracy? Nie mam zielonego pojęcia, wiem tylko tyle, że przez najbliższy tydzień mogę rozkoszować się błogim lenistwem i choć na trochę zapomnieć zarówno o uczelni, jak i wszelkich przyziemnych sprawach, które mnie otaczają. Co prawda podejrzewam, że tydzień minie tak szybko, że nawet nie zdążę się nim odpowiednio nacieszyć, ale cóż, lepsze to niż nic :)

Do świat jeszcze trochę czasu mi zostało, zastanawiam się, czy w tym roku będzie podobnie, jak w ubiegłym i znowu dam się porwać tej całej atmosferze. Musicie wiedzieć, że dawniej święta mnie nie ruszały i tak naprawdę traktowałam je jak normalny, wolny dzień (a raczej dni, za które chwała bogom!). Ostatnio jednak coś się zmieniło, dawno nie miałam w domu tak dobrej i przyjaznej atmosfery. Mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie.

Najnowsze dopisy

Femina (003) Femina
Femina (002) Femina
Femina (001) Femina
Bliss; znaczy rozkosz... (001) Bliss; znaczy rozkosz...
Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni (005) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni (004) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie Ci mężczyźni (003) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie Ci mężczyźni (002) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Babiniec. Czyli gdzie Ci mężczyźni (001) Babiniec. Czyli gdzie ci mężczyźni
Hogwart nocą (004) Hogwart nocą

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.