- Notujesz już drugie spóźnienie, jeszcze jedno moja panno i będziesz miała kłopoty! – Usłyszałam, gdy tylko przekroczyłam drzwi do klasy. Nauczycielka przyglądała mi się przez chwilę, po czym gestem ręki wskazała, bym w końcu usiadła na miejscu. Trochę mnie to irytowało, gdyż miałam dziwne wrażenie, jakby tylko mnie o coś takiego karciła.

Przypomniałam sobie identyczne sytuacje z poprzednich tygodni. Ludzie potrafili spóźniać się nawet po dziesięć minut i nigdy jakoś z tego powodu problemów nie mieli. No może poza Łukaszem, który efekt swoich spóźnień doprawiał aromatem dymu papierosowego. No ale nauczycielka miałaby problem, gdyby przymykała na to oko.

W sumie to chyba powinnam z nim pogadać. Jakoś tak ostatnio chamsko się wobec niego zachowałam, no ale co sobie myślał, gdy w zeszłym tygodniu podszedł do mnie i zapytał, czy nie wyskoczę z nim na miasto. Narobił mi tylko obciachu przed koleżankami. 

Najnowsze dopisy

Dar północy Dar północy
Kolejny dzień Dzień z życia Gotki
Śmierć Śmierć
*** Jeszcze tylko raz
*** Jeszcze tylko raz
*** Jeszcze tylko raz
Dar północy Dar północy

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.