Otulenie płaszczem chłodnym i drapiącym w kark. Mróz kłujący w oczy, wciskający się pod wełniane rękawiczki. Ściągam rękawiczki, żeby poszukać Twoich dłoni, ale Ty ich nie dotykasz. Ty trzymasz się od nich z daleka. A ja nie odważam się szukać.

Szadź na drzewach. Gałęzie zwieszające się bezwiednie, tworzące swego rodzaju osłonę przed mlecznym niebiem. Mróz smaga moje dłonie, liże wysuszone palce i zniszczone paznokcie. Nie szukasz moich dłoni, nie pragniesz mojego dotyku.

Zrewolucjonizowałam swój sposób działania. Zrewolucjonizowałam swój sposób myślenia. Od nerwowej i niepewnej myśli, od umykającego marzenia przechodzę do drżących czynów. W mrozie, na śniegu, w asyście czarnych wron dziobiących biały puch za naszymi plecami, bezwiednie poszukuję chłodnymi dłońmi Twoich.

Nie czuję Twoich palców, a Ty nie czujesz moich. W Twoich oczach widzę chłód otaczający nas wokół, a Twój dotyk jest obojętny i bezwyrazowy, nie stanowi odpowiedzi na moje nieśmiałe pytanie. Spuszczam głowę w rezygnacji. A potem ją unoszę, odważnie patrzę Ci w oczy. Przełykam ślinę, chcąc coś powiedzieć, wydusić z siebie słowa, które powinny wybrzmieć dawno temu...

Ale najpierw dostrzegam to w Twoim spojrzeniu. Dostrzegam w nich zupełny brak uczuć, których tak bardzo pragnę. Dostrzegam nicość, która wszystko wyraża, która mnie machinalnie odpycha... Bezwiednie puszczam Twe chłodne palce, cofam się i potykam. Upadam na śnieg, przestraszone wrony odfruwają.

Nie schylasz się, żeby pomóc mi wstać.

 

Najnowsze dopisy

Hogwart nocą (003) Hogwart nocą
Hogwart nocą (002) Hogwart nocą
Hogwart nocą (001) Hogwart nocą
Dar północy Dar północy
Odmieniec II Kraina X
Odmieniec Kraina X
Sklep z kapeluszami (Rozdział 2) Sklep z kapeluszami (Rozdział 1)
Adrien (21.12.2012) Ostatni dzień przed Końcem Świata
Jeszcze tylko raz Jeszcze tylko raz
Oswajanie Liczę na twórczość

Ostatnie komentarze

Nowi użytkownicy

  • tpiapiac
  • Turquise
  • Agnusia
  • darogta
  • lalconka

Obecnie dostępni są:

W tej chwili jest 0 użytkowników na stronie.